Pressje

Teka 45 - Uniwersyetet

Powroty do źródeł

Poświęcona Ľudovítowi Štúrowi monografia przynosi polskiemu odbiorcy wszechstronną prezentację szturowskiego fenomenu. Dominuje w niej podejście rewizyjne, nierzadko polemiczne wobec rozpoznań badaczy słowackich. Poprzez spojrzenie na głównego ideologa ruchu narodowego odsłania też szerszy kontekst słowackiej kultury i ujawnia mechanizmy dziewiętnastowiecznego procesu narodotwórczego.

Spór o mesjanizm. Rozwój idei

wybrał, opracował i wstępem opatrzył Andrzej Wawrzynowicz

Kronos – 3 2016

Jest to niewątpliwie jedno z najważniejszych odkryć starożytnych Greków. Choć z pozoru miało jedynie charakter obyczajowy, było zjawiskiem towarzyskim, a jego rezultaty wydawały się nieuchwytne. Zbiera się kilka osób. Jedna albo dwie to nauczyciele. Rozmawiają. Czasem nauczyciel mówi dłużej, posługując się jakimiś notatkami. Początkowo nazywało się to Akademią, potem Liceum, dzisiaj mówimy o Uniwersytecie.

More Info

Tanie dranie – Mesjanizm polski uwielbiony, znienawidzony

Czy może jednak to ciągle żywa idea? Co dziś mogłoby zmobilizować naród – o tym dyskutują Krystyna Duniec, profesorka w Zakładzie Historii i Teorii Teatru Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk i Juliusz Gałkowski, historyk sztuki i publicysta.

Jerzy Braun – chrześcijanin w czasach barbarzyństwa

Program dokumentalny Władysława Bartoszewskiego: 1.X.1944 r. - wrażenia Jerzego Brauna - poety, filozofa, działacza chrześcijańsko-demokratycznego - z godzin zawieszenia broni w Śródmieściu (wspomnienia zamieszczone w "Tygodniku Warszawskim" w 1947 r.)

More Info

Ostatnie wpisy

Stanisław Gałkowski, Gdy nam się nie chce – czyli o filozofii Czyngis Chana

Słowa ministra Sienkiewicza, o tym że Państwo Polskie istnieje tylko teoretycznie oznaczają, jeżeli dobrze zrozumiałem, że poszczególne jego agendy współpracują wtedy kiedy mają na to ochotę, a gdy im się nie chce to nie współpracują. Przy czym ta chęć lub niechęć nie dotyczy oczywiście instytucji jako takich lecz osób nimi kierujących. Co więc wspomniana chęć lub niechęć wynika z dostrzeżenia, lub nie, własnych korzyści, a nie ze służby dobru ogólnemu. Co więcej mogą sobie na to pozwolić, gdyż osoby których zadaniem jest m.in. zmuszenie ich do pracy, robią to gdy mają chęć, a gdy nie mają – nie robią (refren ten podejrzanie często się pojawił podczas całej tej rozmowy). Sprowadza […]

Juliusz Gałkowski, Ikkos i Sotion na teoretycznej agorze

Jeżeli pada pytanie czy Państwo działa tylko teoretycznie (chyba, że jest to figura retoryczna) to musimy przede wszystkim zadać pytanie o ludzi w tym państwie żyjących. Czy oni też są tylko teoretycznym konstruktem? Bez ludzi żadna instytucja – także państwowa – nie działa. Pytanie o państwo jest pytaniem nie tylko o instytucje i urzędników. Jest przede wszystkim pytaniem o obywatela. Kilkadziesiąt lat temu Andrzej Bobkowski w szkicu „Ikkos i Sotion” przypominał opowiedzianą przez Parandowskiego (jeszcze wcześniej, bo przed wojną) konfrontację dwóch osób, a właściwie dwóch, uosabianych przez owych młodzieńców, postaw. Bobkowski dostrzega, że konflikt nie jest tylko literackim sposobem budowy napięcia w snutej opowieści, ale że bohaterowie „ścierają się ze sobą […]

Juliusz Gałkowski, Lego von Stauffenberg patrzy na Europę

Nie sposób zrozumieć czemuż tak przyzwoici Polacy, jak redaktorzy Teologii Politycznej piszą we wstępie o Arminiuszu. Każdy Polak wie, że należy pisać o tym zwycięscy z Teutoborskiego Lasu używając właściwego imienia: Herman. A to zasadniczo zmieni optykę podejścia do zagadnienia roli Niemiec we współczesnej Europie. Wszak wiadomo, że każdy Brunner to świnia. Bo przecież jako obraz naszego sąsiada nie musiałby wcale służyć rzeźnik rzymskich legionów. Jakże inaczej wyglądałyby rozważania w tomie, którego wstęp zatytułowano by: „Kant patrzy na Europę”. Myśliciel z Królewca, patron nowoczesności, ojciec kopernikańskiego przewrotu w filozofii, ideowe źródło romantyzmu zupełnie inaczej ukazywałby nam relację między północnymi puszczami a Rzymem oraz pomiędzy niemiecką kulturą, a anglosaską cywilizacją. Przyjęcie […]

Recenzja Grzegorza Kucharczyka z książki „Niezłomni w epoce fałszywych proroków”

Ukazujący się w latach 1945-1948 „Tygodnik Warszawski” należał obok „Tygodnika Powszechnego” oraz „Dziś i Jutro” najważniejszych periodyków wydawanych w Polsce po II wojnie światowej przez katolików świeckich. Podobnie jak dwa pozostałe czasopisma, również „Tygodnik Warszawski” był czymś więcej niż tylko pismem, czymś więcej niż tylko zespołem redakcyjnym; ludzie go redagujący tworzyli środowisko „niezłomnych” zarówno wobec komunistycznego systemu rządów i marksistowskiej ideologii jak i wobec pokus „dopasowania” polskiego katolicyzmu do realiów stworzonych przez sowiecką okupację kraju. Dzięki pracy szczecińskich naukowców (najznaczniejszy udział miał w tym prof. Tomasz Sikorski, wcześniej autor m. in. obszernej monografii o myśli politycznej Ruchu Młodej Polski) i wydawnictwu Von Borowiecky otrzymujemy obszerny, ponad tysiącstronicowy (licząc ze wstępem […]

Ku międzymorzu

W majowym numerze miesięcznika Instytutu Pamięci Narodowej „Pamięć” – nowy tekst Marka Hańderka poświęcony zagadnieniom koncepcji europy środkowej. Polskim politykom i naukowcom marzył się silny blok państw od Bałtyku do Morza Czarnego i Adriatyku, który przeciwstawiłby się dominacji Niemiec i sowieckiej Rosji. Nad realizacja tej wizji pracował powołany pod okupacja Instytut Europy Środkowej. W działaniach na rzecz zjednoczenia Europy Środkowej istotną rolę odgrywała kierowana przez Jerzego Brauna Unia. W tej sytuacji prace teoretyczne nad problemami „Międzymorza”, prowadzone w okupowanej Polsce przez liczne grupy konspiracyjne, były działaniami jak najbardziej uzasadnionymi. Największy rozmach na tym polu przedstawiała „Unia”. Było to ugrupowanie o profilu chadeckim, kierowane przez Jerzego Brauna, zrzeszające wiele wybitnych osobistości […]

Juliusz Gałkowski, Żona poety

Muzeum Literatury opublikowało z okazji 8 marca galerię zdjęć poetów. Miły gest, przy okazji można było zobaczyć nie tylko żony poetów, ale także przekonać się że część z nich była wspaniałymi twórczyniami. Uczciwie mówiąc, nigdy nie myślałem o Julii Hartwig jako żonie Międzyrzeckiego, a teraz Pan Artur zawsze już pozostanie w mojej głowie mężem wspaniałej poetki – Julii. Ale postanowiłem do tej galerii dołożyć jeszcze jedną postać: Hannę z Wahalów Braunową, żonę Jerzego Brauna. Ślub wzięli w 1924 roku i od tej pory byli nierozłączni. Kim jest żona poety, myśliciela, człowieka nietuzinkowego? Może być jak Ksantypa, która wedle legendy miała zatruwać życie Sokratesa, nie rozumiejąc na czym polega jego wielkość. […]

Łukasz Kobeszko, Prawica, lewica, mesjanizm

Neomesjanizm nie daje się wtłoczyć w schemat konfliktu między ideami „nowoczesnymi” i „zachowawczymi”, a tym bardziej trudno umieszczać go na mocno upraszczającej rzeczywistość osi podziałów między prawicą i lewicą. Zrewitalizowana w XXI wieku postawa mesjanistyczna, podobnie jak jej klasyczny, XIX-wieczny polski pierwowzór zawiera w sobie potencjał pozytywnej energii, która mozolnie i we właściwym sobie tempie może nasycić struktury tego świata norwidowskim „proroctwa promieniem ostatnim”. W interesującej dyskusji, jaka rozpoczęła się na łamach Rebelya.pl po panelu dyskusyjnym „Mesjanizm i nowoczesność” zorganizowanym w 2012 roku w ramach kongresu Polska Wielki Projekt, Filip Memches i Paweł Rojek zarysowali pewną dwuznaczność relacji neomesjanizmu do współczesności. O ile pierwszy z publicystów zaznaczył w swojej opinii, […]

Marek Hańderek, Historyczne argumenty za budową “Międzymorza”

Na okupowanych ziemiach polskich najszerzej studiami nad problemami państw i narodów obszaru „Międzymorza” bałtycko-czarnomorsko-adriatyckiego oraz propagandą ich połączenia zajmowała się konspiracyjna „Unia”, kierowana przez Jerzego Brauna. To „Unia” stworzyła Instytut Europy Środkowej, którego opracowania były wysyłane do władz w Londynie, a o którym szerzej pisałem tutaj. Warto więc przyjrzeć się jakie argumenty, zdaniem działaczy „Unii”, przemawiały za możliwością zjednoczenia – zatomizowanej po pierwszej wojnie światowej – Europy Środkowo-Wschodniej. „Unioniści” w swoich rozważaniach o bloku państw, o którym pisali czasami jako o przyszłym imperium, jednoznacznie podkreślali, że musi on powstać na zasadzie dobrowolności. Nie przypadkowo organizacja nosiła nazwę „Unii”, a jej działacze swój program określali jako „unionizm”. W stosunkach międzynarodowych termin […]